Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z Polityką dotyczącą cookies.

Witamy na stronie Wrocławskiego Zoo!

Godziny otwarciaKUP BILET Language:
Odwiedź:

Czworonożny Dracula na skraju wymarcia

2017-12-01
Czworonożny Dracula na skraju wymarcia

Działania ZOO Wrocław na rzecz ochrony kanczyli filipińskich to działania badawczo-ochroniarskie na Filipinach i od 2009 hodowla zachowawcza tego gatunku na terenie ogrodu.

Czworonożnym Draculą nazwano kanczyle filipińskie ze względu na niewielkie, „wampirze” kły występujące u samców tego endemicznego gatunku. Jest to zwierzę zagrożone wyginięciem w środowisku naturalnym i hodowla zachowawcza już dzisiaj jest koniecznością dla przetrwania gatunku. Wrocławskie zoo hoduje kanczyle z sukcesem od 2009 r. zasilając światową i europejską populację. W październiku przyszedł na świat już 19 maluch.

Te nieduże zwierzęta to cenny gatunek a każde kolejne narodziny w hodowli zachowawczej bardzo cieszą. Zwłaszcza, że prawdopodobnie jedyny raz udało się je sfilmować w środowisku naturalnym w styczniu 2016 r.  Film powstał m.in. dzięki ZOO Wrocław, które wraz z Chester Zoo, Los Angeles Zoo i Towarzystwo Zoologiczne w Niemczech (ZGAP), prowadzą program badań i ochrony jeleniowatych na Filipinach. 7 000 wysp filipińskich do niedawna nazywanych było ostatnią arką dla rzadkich endemicznych zwierząt. Niestety na skutek kłusownictwa ten świat ginie.

Tak więc 26 października był dla wrocławskiego ogrodu radosnym dniem, gdyż młoda samica kanczyla ROMI urodziła swojego pierwszego malucha. Ojcem jest SANDWICH, najstarszy samiec w Europie.

ROMI przyjechała niedawno do Wrocławia z zoo w Antwerpii, gdzie się urodziła, a SANDWICH wrócił do wrocławskiego zoo z nieistniejącej już angielskiej instytucji w Sandwich. Przysmakiem obojga są świerszcze i drewniaki, choć są głównie roślinożerne.

ROMI oraz SANDWICH, tak jak pozostałe siedem wrocławskich kanczyli, są bardzo nieśmiałe. Chowają się przed ludźmi w gąszczu traw lub zakamarkach pagody. Z tego powodu trudno je dostrzec. Jednak, nowonarodzony kanczyl jest wyjątkiem. W przeciwieństwie do swoich rodziców jest odważny i nie boi się podejść w stronę zwiedzających. Można powiedzieć, że lubi się popisywać. Opiekunowie uważają jednak, że to zachowanie jest jedynie chwilowe i prawdopodobne z wiekiem przejawiać będzie zachowania rodziców.

Jakiej płci jest najnowszy mieszkaniec wrocławskiego zoo jeszcze nie wiadomo. Po urodzeniu młode miało 10 cm wzrostu. Kiedy podrośnie osiągnie rozmiary królika.

Kanczyle filipińskie hodowane są w ogrodach zoologicznych od niedawna. W Europie hodowlę tego gatunku rozpoczął w 2009 r. wrocławski ogród. Obecnie, niemal wszystkie kanczyle na naszym kontynencie, mają rodowód związany z Wrocławiem!

- Dzięki temu, że rozwinęliśmy hodowlę zachowawczą kanczyli filipińskich wiemy o tym gatunku coraz więcej. Jeszcze dziesięć lat temu nie byliśmy pewni czy chociażby opracowana dieta będzie właściwa. Dzisiaj mogę powiedzieć, że odnieśliśmy sukces, bo z trzech sprowadzonych osobników do naszego zoo w ciągu 8 lat urodziło się aż 19! – mówi Radosław Ratajszczak, prezes ZOO Wrocław. – Warto podkreślić, że kanczyle to endemity filipińskich wysp Balabac, Bugsuc i Ramos, a ich całkowite wyginięcie w środowisku naturalnym jest właściwie przesądzone.

Warto dodać, że zoo we Wrocławiu prowadzi księgę rodowodową tego gatunku, czyli koordynuje rozród, decyduje o miejscu przekazania danego osobnika, w ramach ogrodów zoologicznych zrzeszonych w Europejskim Stowarzyszeniu Ogrodów Zoologicznych i Akwariów (EAZA - European Association of Zoos and Aquaria). Wrocławskie zoo uczestniczy w 51 programach hodowli zagrożonych gatunków i współtworzy 73  księgi rodowodowe w ramach EAZA.

Kanczyl filipiński jest najmniejszym przeżuwaczem na świecie i jednym z najmniejszych kopytnych, a swoją polską nazwę zawdzięcza Radosławowi Ratajszczakowi, prezesowi wrocławskiego zoo. Ich naturalnym środowiskiem są wyspy Balabac, Bugsuc i Ramos na Filipinach. Byk waży 1,2 kg, a nogi ma cienkie jak ołówki. Kanczyle żyją 11 lat i szybko dojrzewają płciowo. Są roślinożerne, choć od czasu do czasu zajadają się owadami lub nawet padliną.

Populacja tego gatunku bezustannie maleje na skutek kłusownictwa oraz utraty terytorium na rzecz plantacji oleju palmowego.

Ze względu na niewielką pulę genową ogrody zoologiczne muszą walczyć o przetrwanie tego gatunku, poprzez wymianę osobników. Obecnie kanczyle filipińskie można oglądać w pięciu europejskich ogrodach zoologicznych. Niemal wszystkie urodziły się we wrocławskim zoo. Obecnie w zoo we Wrocławiu przebywa siedem osobników.

Partnerzy

Bootstrap Slider