|
Arui, czyli owca grzywiasta to mieszkaniec wielu ogrodów zoologicznych. Hodowana jest w Europie od początków historii ogrodów zoologicznych, gdyż występowała prawie w całej Afryce Północnej i była łatwa do pozyskania. Niestety, nikt nie zdawał sobie sprawy, że tak naprawdę arui występowała na wyspowych stanowiskach – górzystych fragmentach pustyń, tworząc kilka wyraźnie różniących się podgatunków. W wyniku krzyżowania w ogrodach zoologicznych doprowadziło to do powstania „koktajlu” z arui.
Na szczęście stacja hodowli zagrożonych gatunków Sahary w Almerii (Hiszpania) zdołała dokonać w latach osiemdziesiątych XX wieku importu czystej krwi arui saharyjskich i libijskich. Te ostatnie, to najbardziej dziś zagrożony podgatunek (forma egipska została już całkowicie wytępiona). Nieliczne grupy zachowały się tylko przy granicy pomiędzy Libią a Tunezją. I tam jednak nie są całkowicie bezpieczne, gdyż polują na nie wojska rozmieszczone w tej strefie.
Od kilku dni w naszym ZOO możemy oglądać te piękne zwierzęta., Jako trzecie ZOO w Europie otrzymaliśmy samca i cztery samice tego gatunku z ZOO w Barcelonie. Podjęliśmy się ich hodowli, ponieważ naszym celem jest zachowanie puli genowej gatunków ginących. Mamy nadzieję, że uda nam się je rozmnożyć, a potomstwo zasili kolekcje innych ogrodów.
|
 Arui przyjechały w specjalnych skrzyniach transportowych |  Moment rozładunku |  Jako pierwszy, skrzynię opuszcza samiec |  W chwilę później do samca dołączają samice |
|
 Ziwedzanie nowego wybiegu |  Stado w komplecie |  Spojrzenie na cały wybieg z górki |  Już czujemy się jak u siebie w domu |
|